(9.01) Prezydent podpisał likwidację gimnazjów

PAD

 

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawy likwidujące gimnazja oraz wprowadzające ośmioletnie szkoły podstawowe i czteroletnie licea. Strajk w oświacie wydaje się przesądzony

 

- Po wielu konsultacjach, dyskusjach, rozpatrzeniu wielu stanowisk "za" i "przeciw", zastrzeżeń, po ich omówieniu i wczorajszej wieczornej rozmowie zarówno z minister Anną Zalewską jak i premier Beatą Szydło zdecydowałem się podpisać zarówno ustawę Prawo oświatowe jak i ustawę wprowadzającą ustawę Prawo oświatowe - ogłosił prezydent Andrzej Duda. Dziś mija konstytucyjny, 21-dniowy termin na rozpatrzenie obu ustaw przez głowę państwa.

 

Według prezydenta, polska szkoła potrzebuje reformy i "powinna ona być wprowadzona możliwie jak najszybciej". - Każdy rok, w którym polskiej szkoły nie naprawiamy, w którym nie poprawiamy nie najlepiej funkcjonującego systemu, jest rokiem straconym dla dzieci i młodzieży, która przez szkołę przechodzi. Dlatego reforma powinna wejść w życie jak najszybciej - stwierdził Andrzej Duda.

 

Dodał, że ma "wielkie oczekiwanie zarówno w stosunku do pani minister edukacji jak i do polskiego rządu oraz samorządów lokalnych, nauczycieli i rodziców". - Rozwiązania te muszą być wprowadzone we współdziałaniu. Nie mam wątpliwości, bo potwierdziło mi to wielu wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, że ustawa jest do przeprowadzenia i oni są na to całkowicie przygotowani, włącznie z siatką nowych szkół. Ale oczywiście jestem niemalże przekonany, że będą sytuacje, gdy pojawią się problemy, wątpliwości rodziców, dyrektorów szkół, być może będą mieli trudności wójtowie, burmistrzowie, prezydenci miast, być może na tle siatki szkół będą się tworzyły spory. Wymaga to wnikliwego spojrzenia, dialogu ze strony władz lokalnych, wnikliwego spojrzenia także ze strony ministerstwa edukacji, rządu, a przede wszystkim kuratorów - podkreślił prezydent.

 

Dlatego podpisując obie ustawy Andrzej Duda jednocześnie zaapelował o współdziałanie. - Oczekuję od przedstawicieli rządu i samorządu, którzy te ustawy będą wprowadzali w życie, aby czynili to z jak największą życzliwością, dbałością, starannością i czynili to we wzajemnym współdziałaniu. Najlepszej reformy nie da się wprowadzić i będą przy jej wprowadzaniu trudności i kłopoty, jeżeli nie będzie woli porozumienia, wzajemnego poszukiwania najlepszych rozwiązań - stwierdził.

 

Dla Andrzeja Dudy, "ta sprawa nie kończy się na złożeniu podpisu pod ustawami", ale "w zasadzie się zaczyna", ponieważ prezydent "czuje się współodpowiedzialny za przeprowadzenie tej reformy w sposób jak najbardziej sprawny". - Czując tę odpowiedzialni zdecydowałem i uzgodniłem to zarówno z panią minister jak i panią premier, że powołuję w ramach Kancelarii Prezydenta nowego doradcę pana prof. Andrzeja Waśko, który z mojego ramienia będzie współpracował z MEN w koordynowaniu wykonania tych ustaw, czyli realizacji reformy - poinformował Andrzej Duda. - Tak, by reforma została przeprowadzona z dbałością również o polskiego nauczyciela, który ma wychowywać i uczyć następne pokolenia polskich dzieci. Ta reforma odchodzi od przeszłości, ta reforma to kwestia przyszłości naszego kraju, społeczeństwa, wychowania naszych dzieci, reforma niezwykle ważna - dodał.

 

Minister edukacji Anna Zalewska zobowiązała się w rozmowie z prezydentem do powołania w MEN zespołu ds. koordynacji wprowadzenia reformy. - Zespół będzie na bieżąco monitorował poprzez kuratorów i wszelkie zgłaszane uwagi, sytuację w całym kraju, we wszystkich gminach i powiatach. Tak, byśmy byli w stanie wspólnie przejść przez wszystkie te problemy, tak, by wprowadzenie tej reformy było możliwie najmniej dotkliwe i byśmy mogli powiedzieć, że przynosi ona korzyści - wyjaśnił Andrzej Duda.

 

20 grudnia 2016 r. Zarząd Główny ZNP zdecydował o rozpoczęciu procedury zmierzającej do wszczęcia sporu zbiorowego. Z końcem lutego br. Związek przeprowadzi wszystkie procedury niezbędne do przeprowadzenia strajku w oświacie.

 

Wkrótce można się też spodziewać inicjatywy dotyczącej ogólnopolskiego referendum w sprawie zmian w oświacie. Inicjatywę w tej sprawie podjęły wspólnie ZNP, Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Razem, Inicjatywa Polska oraz szereg organizacji społecznych.

 

W ostatniej Ankiecie "Głosu" 71 proc. uczestników oczekiwało zawetowania reformy edukacji.  Co czwarty uczestnik głosowania życzył sobie podpisania ustaw w tej sprawie, a 3 proc. uważało, że właściwe byłoby skierowanie nowego prawa do Trybunału Konstytucyjnego. W ankiecie, w której można było głosować od 16 grudnia u.br. do 2 stycznia br.  oddano 980 głosów.

 

(PS, GN)