(7.06) Sejm zajmie się referendum szkolnym!

Refrendum_szkolneWreszcie! Po dwóch miesiącach od złożenia w Sejmie wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie reformy edukacji, posłowie mają zająć się tą inicjatywą. Debata w sprawie wniosku odbędzie się na posiedzeniu w dniach 20-22 czerwca br. Tak wynika z informacji Głosu Nauczycielskiego.

 

 "Czy jest Pani/Pan przeciw reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku?" - takie pytanie chcą zadać obywatelkom i obywatelom inicjatorzy referendum szkolnego. Komitet referendalny, który zbierał podpisy poparcia dla wniosku w tej sprawie, powołali 31 stycznia br.: Związek Nauczycielstwa Polskiego, OPZZ, organizacji zrzeszające rodziców, stowarzyszenia edukacyjne oraz partie opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej.

 

Komitet referendalny zebrał 910 tys. podpisów poparcia dla referendum szkolnego. 20 kwietnia wniosek referendalny i podpisy trafiły do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego (PiS). O tamtego czasu niewiele się wydarzyło w tej kwestii, oprócz tego, że sejmowi urzędnicy sprawdzili podpisy i oświadczyli, iż Komitet spełnił ustawowy wymóg zebrania co najmniej 500 tys. podpisów pod wnioskiem o rozpisanie referendum z inicjatywy obywateli.

 

Sławomir Broniarz, prezes ZNP i pełnomocnik Komitetu referendalnego oraz Dorota Łoboda z ruchu „Rodzice przeciwko reformie edukacji”, zastępca pełnomocnika Komitetu, kilkakrotnie apelowali do marszałka Kuchcińskiego o jak najszybsze skierowanie wniosku na obrady Sejmu. Ponieważ wszystko wskazywało na to, iż inicjatywa obywateli utknęła w sejmowej "zamrażarce", przedstawiciele Komitetu wystąpili do prezydenta Andrzeja Dudy, by skorzystał z konstytucyjnych uprawnień i zarządził referendum (prezydent może to zrobić za zgoda Senatu).

 

Z informacji Głosu Nauczycielskiego wynika, że apele odniosły skutek. Wniosek referendalny jednak zostanie rozpatrzony, a podpisy 910 tys. obywateli nie utkną w szufladzie marszałka. Debata w sprawie referendum ma się odbyć na posiedzeniu Sejmu rozpoczynającym się 20 czerwca, a więc tuż przed tegorocznymi wakacjami. Zgodnie z procedurą debata rozpocznie się od wystąpienia przedstawiciela Komitetu referendalnego, który przedstawi racje zwolenników tej inicjatywy. Następnie los referendum będzie zależeć od wyników głosowania w Sejmie.

 

W majowym sondażu CBOS aż 62 proc. ankietowanych opowiedziało się za poddaniem reformy Anny Zalewskiej pod osąd społeczeństwa. Zwolennikami referendum są nie tylko przeciwnicy reformy, ale też osoby popierające nowe ustrój szkolny, które jednak uważają, że w tej sprawie trzeba zapytać obywateli o zdanie. Co zrobią w tej sprawie posłowie?

 

(DK, GN)

 

CZYTAJ TEŻ:

>> (1.06) ZNP: Przesunąć reformę o rok

>> (25.05) Komitet referendalny apeluje do prezydenta

>> Więcej o referendum szkolnym