Egzaminowanie to nie praca? Nauczyciele są oburzeni...

Ministerstwo Finansów proponuje taką zmianę przepisów, żeby egzaminatorzy nie otrzymali wyższych stawek za swoją pracę. Wszystko po to, by zaoszczędzić na tej grupie nauczycieli 3,9 mln zł

 

Zgodnie z projektem nowelizacji rozporządzenia MEN w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, wyższe stawki dla nauczycieli powinny doprowadzić do podwyższenia stawek dla egzaminatorów za ich pracę podczas egzaminu gimnazjalnego, egzaminu maturalnego, egzaminów eksternistycznych i egzaminów zawodowych. Jak mówi art. 22 ust. 2 pkt 13 ustawy o systemie oświaty (nadal obowiązujący!), wysokość stawek dla egzaminatorów jest uzależniona od minimalnej stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela dyplomowanego. Ministerstwo edukacji policzyło, że po wprowadzeniu 5-procentowej podwyżki dla nauczycieli od stycznia 2019 r. na wyższe stawki dla egzaminatorów powinno się przeznaczyć dodatkowo 3,9 mln zł.

(...)

PS

Cały tekst przeczytasz w Głosie nr 6/2019 i w e-wydaniu