Odszedł dobry człowiek

Nie lubił patosu i zamieszania wokół siebie. Miał wspaniałe poczucie humoru oraz duże pokłady cierpliwości, które doceniali zwłaszcza studenci. Pisał wiersze i lubił gotować. Tak wspominali prof. Janusza Gęsickiego towarzyszący mu w ostatniej drodze przyjaciele i znajomi.

 

Urna z prochami prof. Janusza Gęsickiego 1 lutego br. spoczęła na Powązkach. Pożegnali go studenci i wykładowcy Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej na czele z rektorem uczelni prof. Stefanem M. Kwiatkowskim, przedstawiciele Związku Nauczycielstwa Polskiego z prezesem Sławomirem Broniarzem, przyjaciele i znajomi.

 

Prof. Gęsicki był człowiekiem wielu talentów: naukowcem, nauczycielem akademickim, poetą. Był autorem wielu książek z zakresu socjologii edukacji, zarządzania w oświacie i polityki edukacyjnej. Ale napisał też książkę dla młodzieży pt.: „Jak nie zwariować w szkole”. Zbierał laski i stare zegarki.

 

Jak podkreślał podczas mszy żałobnej ks. prof. Adam Solak, wykładowca APS, prof. Gęsicki był dobrym, życzliwym człowiekiem z dużym dystansem do siebie. Bardzo cenionym i szanowanym przez współpracowników i młodzież. Studenci w dowód uznania przyznali mu honorowy tytuł Nauczyciela Roku.

 

Drogę naukową i akademicką prof. Gęsickiego, począwszy od magisterium z socjologii poprzez doktorat i habilitację, pracę w Instytucie Badań Edukacyjnych, ministerstwie edukacji i APS, przypomniał prof. Stefan M. Kwiatkowski. – Znaliśmy się i przyjaźniliśmy od ponad 30 lat – wspominał prof. Kwiatkowski.

 

Prof. Gęsicki był blisko związany ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego, wspierał inicjatywy i angażował się w działania Związku. – To był zaszczyt i przyjemność współpracować z profesorem – podkreślał prezes Sławomir Broniarz.

 

Dr. hab. Janusz Gęsicki byłkierownikiem Katedry Polityki Edukacyjnej, profesorem nadzwyczajnym Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie, wybitnym pedagogiem, wieloletnim członkiem Jury organizowanego przez Głos Nauczycielski Konkursu Nauczyciel Roku. Był również członkiem Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN w poprzednich kadencjach, pełnił funkcję dziekana Wydziału Nauk Pedagogicznych APS. W latach 1994-1998 był dyrektorem departamentu w MEN, a w latach 2002-2003 szefem Gabinetu Politycznego ministra edukacji.

 

Będzie nam Pana bardzo brakowało, Panie Profesorze.

AW

Polecamy Głos nr 6/2019 i e-wydanie