Premier długo milczał. A potem orzekł: „Nauczyciel ma troszeczkę więcej czasu wolnego”

 

Milczenie jest złotem?

Panie premierze, nie jest prawdą, że nauczyciele mają „troszeczkę więcej czasu wolnego”! W rzeczywistości mają go mniej niż inne grupy zawodowe i pracują średnio aż 47 godzin zegarowych w tygodniu. Także w weekend

 

 

Od wielu miesięcy związkowcy i nauczyciele próbowali skłonić premiera Mateusza Morawieckiego do rozmowy na temat wynagrodzeń nauczycieli. Szef rząd jednak milczał. Na wysyłane co jakiś czas przez ZNP prośby o spotkanie jego współpracownicy odpowiadali zawsze to samo: „premier nie ma czasu” (może nieco bardziej eufemistycznie, ale taki był sens tych odpowiedzi).

Być może milczenie premiera było słuszną strategią (z punktu widzenia rządu), bo jak premier w końcu się wypowiedział o czasie pracy nauczycieli, to skończyło się to prawdziwą burzą. I nic dziwnego, bo

 

już dawno nauczyciele nie usłyszeli

z ust jednego z najważniejszych polityków w państwie tak krzywdzących słów na swój temat. I to w momencie, kiedy poczucie rozgoryczenia pracowników oświaty sięgnęło zenitu, w szkołach trwają oddolne protesty, a struktury ZNP i branży oświaty FZZ wstępują w spór zbiorowy z pracodawcami!

 

 

(...)

 

Piotr Skura

 

Więcej - GN nr 5 (e-wydanie)