Zamach. Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, nie żyje…

 

Polska w żałobie

 

Kiedy tradycyjne Światełko do Nieba miało zakończyć gdański finał WOŚP, prezydent Paweł Adamowicz został ugodzony nożem. Prezydent Gdańska nie żyje…

 

W czasie niedzielnego lokalnego finału na scenę na Targu Węglowym w Gdańsku, na której zebrali się organizatorzy oraz uczestnicy zbiórki, wtargnął mężczyzna i zadał Pawłowi Adamowiczowi trzy ciosy nożem – w serce i brzuch. Dopiero po kilkudziesięciu sekundach ochronie udało się obezwładnić napastnika i oddać w ręce policji. Okazał się nim Stefan W., 27-latek, który niedawno opuścił więzienie po odsiedzeniu pięcioletniego wyroku za kilka napadów na banki i placówki SKOK. Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa z motywu zasługującego na szczególne potępienie. Według pierwszych doniesień  napastnik miał problemy psychiczne. Chwilę po ataku na Pawła Adamowicza przez mikrofon wygłosił oświadczenie, z którego może wynikać, że motyw jego postępowania miał charakter polityczny.

 

 

(...)

 

Piotr Skura

 

Cały tekst - Głos Nauczycielski nr 3 (e-wydanie)