Smutny obraz szkoły. Rzecznik Praw Dziecka zwraca uwagę (po raz kolejny) na przeciążenie uczniów

 

Listy do M.

Informacje docierające do mnie na temat sytuacji uczniów tworzą smutny obraz rzeczywistości szkolnej – pisze Rzecznik Praw Dziecka do MEN. Napływające do RPD listy „nadal sygnalizują przeciążenie dzieci nauką”

 

 

To już 11. (!) wystąpienie generalne Rzecznika Praw Dziecka do minister edukacji Anny Zalewskiej w sprawach związanych z reformą edukacji. 28 listopada br. rzecznik Marek Michalak skierował pismo do MEN, w którym po raz kolejny podejmuje problem przeciążenia dzieci nauką po wprowadzeniu nowej podstawy programowej. Po raz pierwszy w sprawie reformy napisał do Anny Zalewskiej ponad dwa lata temu, w październiku 2016 r. Rzecznik zwrócił wtedy uwagę, że

 

wszelkie zmiany w ustroju szkolnym

„powinny być przeprowadzane z niezwykłą rozwagą oraz w tempie umożliwiającym dokonanie pogłębionej analizy skutków proponowanych rozwiązań”.

Niestety, zmiany w ustroju szkolnym zostały wprowadzone, i to w przyspieszonym tempie, a skutki reformy jako pierwsi odczuli uczniowie nowo utworzonych klas VII szkół podstawowych. Szokiem dla siódmoklasistów i ich rodziców okazała się nowa podstawa programowa. Dzieci te mają nawet ponad 30 godzin zajęć w tygodniu, skarżą się na przeciążenie nauką. Nauczyciele z kolei nie wyrabiają się z realizacją podstawy na lekcji i zadają część zagadnień do „przerobienia” w domu. O sytuacji siódmoklasistów rzecznik Michalak napisał do MEN w wystąpieniach generalnych w październiku i listopadzie 2017  r. oraz w październiku br. I nic się nie zmieniło…

 

 

(...)

 

Jakub Rzekanowski

 

Więcej - GN nr 49 (e-wydanie)