(26.10) MEN nie rezygnuje z nowego systemu oceniania

 

Ministerstwo edukacji nie zamierza wycofywać się z nowego systemu oceniania nauczycieli. Ewentualne zmiany resort Anny Zalewskiej wprowadzi dopiero za rok

 

Tak zapowiedziała wiceminister edukacji Marzena Machałek podczas czwartkowego posiedzenia sejmowych komisji: Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Komisje zajęły się MEN-owskim projektem obszernej (245-stronnicowej) nowelizacji Prawa oświatowego.

 

- Nie jest za późno, by dokonać zmiany w systemie oceniania. W wielu szkołach regulaminy oceniania nie zostały jeszcze przyjęte, ponieważ rady pedagogiczne nie chcą nad nimi głosować – apelował wiceprezes ZG ZNP Krzysztof Baszczyński.

 

Przypomniał, że w ankiecie przeprowadzonej niedawno przez Związek w całej Polsce wzięło udział 272 300 nauczycieli i dyrektorów. Na pytanie: "Czy opowiadasz się za nowelizacją przepisów w sprawie oceny pracy nauczycieli i dyrektorów, przywracającą rozwiązania obowiązujące do 31 sierpnia 2018 roku?" "Tak" odpowiedziało 248 100 nauczycieli, a "Nie" - 24 200. To oznacza, że ponad 91 proc. nauczycieli sprzeciwia się nowemu systemowi oceniania.

 

- To chyba moment, w którym powinniśmy powiedzieć, że nowy system nie jest tym, na który czekają nauczyciele. Wbrew temu, co twierdzi minister Zalewska  – podsumował Krzysztof Baszczyński.

 

- Osiągniecie efekt przeciwny do tego, który chcieliście osiągnąć. Nauczyciel musi być oceniany, ale trzeba to robić z głową – apelowała posłanka PO Urszula Augustyn.

 

Resort Anny Zalewskiej nie zamierza się jednak z nowych rozwiązań wycofywać. - Jesteśmy w trakcie stosowania systemu oceniania. To ma być precyzyjny system oceniania, który pozwoli nauczycielowi skutecznie odwołać się od oceny – oświadczyła Marzena Machałek, wiceminister edukacji. Jej zdaniem, wdrożenie nowego systemu "wymaga dużej pracy", a "moment wdrażania może być dla dyrektorów trudny". Potem jednak wszystko ma pójść z górki. – Nowe rozwiązania będą służyły nauczycielom, otrzymają oni konkretne kryteria i wskaźniki, które pozwolą na skuteczne odwołanie od oceny. Pozwólmy temu zadziałać – stwierdziła wiceszefowa MEN.

 

W jej opinii, nowy system przez najbliższy rok powinien zostać przetestowany. I dopiero po roku będzie można go ewentualnie poprawić. - System oceniania nauczycieli jest już wdrożony. Przyglądamy mu się. Jest on przemyślany, choć nie jest prosty. Po wdrożeniu systemu, na pewno nie będzie tyle niepokojów. System oceniania, kryteria i wskaźniki mają zobiektywizować system oceniania, a nie tworzyć nauczycielom problemy – zapewniła wiceminister Machałek.

 

Komisje - głosami posłów PiS - odrzuciły poprawkę ZNP.

 

Walka o przywrócenie starego systemu oceniania nie jest jeszcze przegrana. Poprawka zostanie bowiem zgłoszona na forum Sejmu i to wszyscy posłowie zdecydują o losie regulaminów, wskaźników oraz kryteriów. Wszystko rozstrzygnie się prawdopodobnie na następnym posiedzeniu Sejmu 7-9 listopada br.

 

(PS, GN)