(25.09) Rząd przyjął projekt zmian w Prawie oświatowym

 Zmiany w systemie oceniania, a tym samym - w przyznawaniu dodatku "500+" dla wyróżniających się nauczycieli dyplomowanych zakłada przyjęty dziś przez rząd projekt nowelizacji ustawy Prawo oświatowe i ustawy o systemie oświaty oraz innych ustaw, przedłożony przez minister edukacji

 

Większość nowych przepisów dotyczy szczegółowych rozwiązań dotyczących kształcenia zawodowego. Zgodnie z projektem, samorządy otrzymają większą subwencję oświatową na uczniów szkół kształcących się w zawodach, na które jest wyższe zapotrzebowanie na rynku pracy (wskazane w prognozie zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego).

 

Wprowadzono też nowe kryterium do podziału subwencji oświatowej. Chodzi o zróżnicowanie kwot ustalanych na uczniów objętych kształceniem zawodowym w zawodach szkolnictwa branżowego o szczególnym znaczeniu dla kultury i dziedzictwa narodowego. Wykaz tych zawodów będzie ustalany przez ministra edukacji narodowej w porozumieniu z ministrem kultury i dziedzictwa narodowego w obwieszczeniu.

 

Uczniowie branżowej szkoły I stopnia (niebędący młodocianymi) pracownikami i uczniowie technikum będą mogli – na podstawie umowy z pracodawcą – realizować staż uczniowski. Uczestnictwo w stażach umożliwi uczniowi naukę zawodu w rzeczywistych warunkach pracy, poznanie zakładu pracy oraz zaznajomienie się z konkretnymi stanowiskami. Pracodawca będzie mógł natomiast poznać i odpowiednio przygotować potencjalnego pracownika. Koszty świadczeń pieniężnych, które uczeń otrzyma podczas stażu zostaną wliczone pracodawcy w koszty uzyskania przychodu.

 

Ustawa nałoży też na nauczycieli szkolnictwa zawodowego obowiązek systematycznego doskonalenia się u pracodawców - czyli organizowanych przez dyrektora staży branżowych. Nauczyciele mają w ten sposób cyklicznie podnosić swoje umiejętności i kompetencje, poszerzać wiedzę na temat nowych technologii oraz funkcjonowania przedsiębiorstw w danej branży.

 

W projekcie znalazł się też pakiet przepisów nowelizujących Kartę Nauczyciela. Anna Zalewska postanowiła zmodyfikować wprowadzony od 1 września br. system oceniania nauczycieli. Chodzi m.in. o pomysł, by wydłużyć obowiązek oceniania nauczyciela z 3 do 5 lat od dnia uzyskania stopnia nauczyciela kontraktowego, mianowanego i dyplomowanego.

 

Teoretycznie to przepis korzystny dla nauczycieli, ponieważ odsuwa o dwa lata perspektywę poddania się ocenie według nowych zasad, zgodnie z regulaminami oceniania ogłoszonymi przez dyrektorów przedszkoli, szkół i placówek oświatowych na podstawie ministerialnego rozporządzenia. Pomysł MEN mógłby też sprzyjać nauczycielom dyplomowanym, którzy uzyskawszy ocenę wyróżniającą mogliby otrzymywać wspomniany dodatek „500+” dłużej. Tak jednak nie jest. Czemu? Zgodnie z dziś obowiązującymi przepisami dodatek przysługuje nauczycielom dyplomowanym na okres między jedną a drugą oceną, czyli właśnie na 3 lata. Wydłużenie momentu oceny do 5 lat mogłoby automatycznie wydłużyć okres pobierania dodatku bez konieczności dokonania kolejnej oceny. Szefowa MEN nie chce jednak, by nauczyciele pobierali dodatek 3 lata, mimo, że moment oceny wydłużyć ma się do lat 5. W ustawie ma pozostać zapis, że dodatek „500+” przysługuje tylko nauczycielom, którą otrzymali ocenę wyróżniającą "w okresie ostatnich 3 lat".

 

To oznacza, że albo nauczyciel po trzech latach podda się – na własny wniosek lub wniosek dyrektora - kolejnej ocenie (by uzyskać wyróżnienie i przedłużyć dodatek) albo po 3 latach dodatek straci i ewentualnie odzyska go dopiero po kolejnych dwóch. Dlatego Zalewska zamierza wpisać do Karty Nauczyciela przepis, który zakłada, że prawo do dodatku za wyróżniającą pracę wygaśnie "z ostatnim dniem miesiąca kalendarzowego, w którym upływa trzy lata od dnia nabycia przez nauczyciela prawa do dodatku za wyróżniającą pracę".

 

"Po upływie 3-letniego okresu, nauczyciel dyplomowany, który będzie zainteresowany nabyciem prawa do kolejnego dodatku za wyróżniającą pracę, będzie mógł wystąpić do dyrektora o dokonanie oceny pracy na swój wniosek, a jeżeli o to nie wystąpi, obligatoryjnie będzie podlegał ocenie pracy po 5 latach pracy od dnia dokonania poprzedniej oceny" - czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy.

 

Więcej na ten temat w kolejnym numerze "Głosu".

 

(PS, GN)