(6.07) Na Podkarpaciu zwolnienia

 

Ponad 1,5 tysiąca nauczycieli z Podkarpacia odczuje skutki reformy Anny Zalewskiej na własnej skórze. Tak wynika z danych zebranych przez Okręg Podkarpacki ZNP

 

Jak poinformował prezes okręgu Stanisław Kłak, do ZNP spłynęły dane na temat ruchu kadrowego z 91 proc. szkół na Podkarpaciu. Sytuacja nie przedstawia się dobrze.

 

Na Podkarpaciu 338 nauczycieli otrzymało wypowiedzenia. To głównie pracownicy gimnazjów i placówek w zespołach z gimnazjami. 197 osob musiało odejść na emeryturę lub świadczenie kompensacyjne, kolejne 61 - w stan nieczynny. Z 321 nauczycielami nie przedłużono umów na czas określony.

 

To nie jedyni nauczyciele, w których uderzyła reforma Anny Zalewskiej. Dla 1093 pedagogów ostatnie zmiany w oświacie oznaczają zmniejszenie wymiaru godzin. Połowa z nich to nauczyciele gimnazjów. Aż 794 osoby otrzymały propozycję pracy zaledwie na pół etatu! Co oznacza wynagrodzenie, za które trudno nawet myśleć o utrzymaniu rodziny. 1169 nauczycieli będzie musiało uzupełniać etat w więcej niż jednej szkole. 589 nauczycieli podejmie więc od września pracę w dwóch szkołach, a 447 - w trzech. 21 nauczycieli na Podkarpaciu ma pracować w pięciu lub więcej szkołach.

 

Stanisław Kłak liczy na to, że po 31 sierpnia br. sytuacja nieco się poprawi, ponieważ w związku z naborem w części szkół mogą się pojawić dodatkowe miejsca pracy.

 

(PS, GN)