(4.07) Sejm przyjął reformę Gowina

Sejm RP

 

 W nocy z wtorku na środę Sejm przyjął ustawy składające się na reformę nauki i szkolnictwa wyższego. Maraton głosowań trwał kilka godzin

 

Najważniejszą ustawę - nowe Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce poparło 233 posłow (głównie z PiS), 195 było przeciw (z PO, Kukiz'15, Nowoczesnej i PSL), a 1 poseł wstrzymał się od głosu.

 

Reforma wprowadza m.in. nowy sposob finansowania i organizacji uczelni. W strukturze uczelni wyższych pojawią się rady, które - w założeniu - mają się stać łącznikiem z otoczeniem społeczno-gospodarczym. W pierwotnym projekcie pozycja rad miała być silna i dominować nawet nad senatem uczelni, ale w trakcie prac sejmowych rolę rad ograniczono i staną się one jedynie instytucją doradczą. Uchwalanie statutu uczelni ma pozostać uprawnieniem senatu, a nie rady. Rada nie będzie też jedynym organem mającym prawo do zgłaszania kandydatów na rektora.

 

Ustawa wprowadza też szereg rozwiązań dotyczących kształcenia nauczycieli. Reforma ograniczy liczbę uczelni, które będą mogły to robić - tak, by podnieść poziom nauczania na kierunkach nauczycielskich. Zmienić się też mają programy kształcenia nauczycieli. Chodzi o to, by kandydaci na pedagogów w czasie studiów mieli większy kontakt z praktyczną stroną pracy w szkole. Dlatego uczelnie mają m.in. w większym stopniu niż dotychczas powierzać prowadzenie zajęć ze studentami nauczycielom-praktykom.

 

(PS, GN)