(13.03) ZNP: Projekt podwyżek uwłacza godności zawodu!

ZNP1 Zapisane w projekcie rozporządzenia płacowego podwyżki wynagrodzeń są niewystarczające i zostaną sfinansowane w dużej części z pieniędzy samych nauczycieli! Tak wynika z opinii Związku przekazanej Annie Zalewskiej

 

Związek Nauczycielstwa Polskiego negatywnie opiniuje przedłożony projekt –napisał prezes ZNP Sławomir Broniarz w opinii z 5 marca br. dotyczącej projektu rozporządzenia w sprawie minimalnych stawek wynagrodzenia. Oto najważniejsze powody negatywnej opinii związku o projekcie ministerstwa…

 

>> Podwyżka o 5 proc. od 1 kwietnia br. nie przewiduje wyrównania od 1 stycznia. Dlatego w skali całego roku wzrost wynagrodzeń wyniesie 3,75 proc. Biorąc pod uwagę inflację – podwyżka wyniesie tylko 1,45 proc.!

 

>> Zgodnie z zasadą określoną w art. 30 ust. 11 Karty Nauczyciela podwyższenie wynagrodzeń nauczycieli powinno nastąpić nie później niż w ciągu trzech miesięcy po ogłoszeniu ustawy budżetowej, z wyrównaniem od 1 stycznia.

 

>> Związek uważa, że respektując ww. przepis KN należy wypłacić podwyżkę z wyrównaniem od 1 styczniaprzy zachowaniu5-proc. wskaźnika wzrostu płac. Jednocześnie ZNP podtrzymał swój wcześniejszy postulat zwiększenia wynagrodzeń nauczycieli o 15 proc. z wyrównaniem od 1 stycznia 2018 r.

 

>> ZNP podnosi, że koszt podwyżek został sfinansowany z pieniędzy pochodzących z likwidacji rezerwy celowej nr 81. Rezerwa obejmowała ponad 1 mld zł i była przeznaczona na podwyższenie wynagrodzeń nauczycieli zatrudnionych w szkołach i placówkach prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego. Środki z rezerwy włączono do subwencji oświatowej.

 

>> Oprócz tego podwyżki zostały sfinansowane „ze środków pochodzących z likwidacji wielu elementów wynagrodzenia nauczycieli, wydłużenia awansu zawodowego, zaostrzenia zasad udzielania urlopu dla poratowania zdrowia, a także redukcji zatrudnienia w oświacie związanej z likwidacją gimnazjów”.

 

>> Stawki wynagrodzenia zasadniczego dla niektórych nauczycieli (stażysta i kontraktowy w trzeciej kategorii poziomu wykształcenia) są niższe od poziomu płacy minimalnej w 2018 r. (2100 zł). ZNP żąda zdecydowanego zwiększenia stawek niższych niż minimalne wynagrodzenie za pracę.

 

„Biorąc pod uwagę, że przez ostanie kilka lat nie dokonano jakichkolwiek podwyżek wynagrodzeń nauczycielskich, zaproponowany wzrost wynagrodzenia zasadniczego, a zwłaszcza sposób jego finansowania ze zlikwidowanych składników wynagrodzenia nauczycieli, ograniczonych etatów, wydłużenia ścieżki awansu zawodowego, zdaniem ZNP, uwłacza godności zawodu nauczyciela” – czytamy w opinii Związku.

 

„Zawód nauczyciela jest zawodem zaufania społecznego, wobec którego zostały zakreślone wysokie standardy etyczne, jak również wymogi dotyczące kwalifikacji oraz konieczność nieustannego doskonalenia zawodowego. Za szczególnymi wymogami dotyczącymi standardów wykonywania zawodu nauczycielskiego nie idzie jednak troska o należyte wynagradzanie nauczycieli” – napisał prezes ZNP do minister edukacji narodowej.

 

Związek upomniał się m.in. także: o wprowadzenie minimalnych stawek dodatków do wynagrodzenia; o zagwarantowanie nauczycielom wychowania przedszkolnego prawa do dodatku z tytułu sprawowania funkcji wychowawcy oddziału i o zapewnienie dodatku z tytułu trudnych warunków pracy nauczycielom pracujących w oddziałach integracyjnych.

(DK, GN)

 

Opinia ZNP o projekcie rozporządzenia w sprawie minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli jest dostępna na www.znp.edu.pl