(10.01) ZNP: Nic nie wynika z rozmów z Ministerstwem Zdrowia

 

Ministerstwo Zdrowia nie chce przyjąć uwag ZNP do projektu rozporządzenia w sprawie urlopów dla poratowania zdrowia. Według Związku, z rozmów z urzędnikami "nic nie wynika"

 

We wtorek 9 stycznia br. w MZ doszło do spotkania w sprawie projektu rozporządzenia dotyczącego orzekania o potrzebie udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia. To efekt zmian w Karcie Nauczyciela i zaostrzenia procedur przyznawania urlopu. Od 1 stycznia 2018 r. orzeczenie w tej sprawie wydaje już nie lekarz, u którego nauczyciel się leczy, ale lekarz medycyny pracy po przeprowadzeniu specjalistycznych badań i konsultacji. Skierowanie do lekarza medycyny pracy powinien wystawić nauczycielowi dyrektor.

 

"Podczas tego spotkania partnerzy społeczni zostali poproszeni o przedstawienie swoich uwag. Uwagi ZNP, dotyczące nowych zasad przyznawania urlopów zdrowotnych, przedstawił prawnik. Przedstawiciele MZ odpowiedzieli, że nie mogą ich zaakceptować. Poinformowali również, że prace nad projektem rozporządzenia w sprawie przepisów dotyczących udzielania urlopów dla poratowania zdrowia, potrwają jeszcze minimum tydzień" - czytamy w komunikacie ZNP.

 

W efekcie bałaganu w rządzie, od 1 stycznia 2018 r. nauczyciele nie mogą otrzymać skierowania do lekarza medycyny pracy na badania, które są niezbędne do otrzymania orzeczenia w sprawie urlopu dla poratowania zdrowia. Wzór skierowania wraz z opisem procedury badania, a także wzorem orzeczenia lekarskiego powinien - zgodnie z Kartą - zostać szczegółowo opisany w rozporządzeniu. Niestety Ministerstwo Zdrowia przedstawiło jego projekt dopiero w połowie grudnia ub.r. i do dziś dokument nie został podpisany. - Akt ten jest na końcowym etapie prac legislacyjnych i ma wejść w życie niezwłocznie - poinformowała "Głos" Milena Kruszewska, rzeczniczka MZ.

 

Resort Konstantego Radziwiłła - zgodnie z nowym art. 73 ust. 11 Karty Nauczyciela – powinien w rozporządzeniu określić zakres oraz tryb przeprowadzania badania lekarskiego w celu udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia oraz pokazać wzór skierowania na badanie lekarskie i wzór orzeczenia o „potrzebie udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia”. Wszystko to „uwzględniając konieczność przyjęcia obiektywnych i niezbędnych kryteriów oceny stanu zdrowia dokonywanej w celu stwierdzenia potrzeby leczenia oraz określenia czasu na jego przeprowadzenie, a także zapewnienia jednolitości stosowanych dokumentów”.

 

Według projektu rozporządzenia, wraz ze skierowaniem trzeba będzie zabrać do lekarza – obowiązkowo! - dokumentację medyczną z przebiegu dotychczasowego leczenia. Czy to oznacza, że nauczyciel bez dokumentacji z takiego leczenia nie ma szans na urlop dla poratowania zdrowia? Trudno powiedzieć, jak powyższy wymóg zinterpretują lekarze, ale projekt jednoznacznie mówi, że nauczyciel „wraz ze skierowaniem przedstawia uprawnionemu lekarzowi (...) dokumentację medyczną” z dotychczasowego leczenia.

 

Na lekarzu spocznie obowiązek przeprowadzenia badania podmiotowego oraz przedmiotowego „z uwzględnieniem ogólnego stanu zdrowia, oceny układu krążenia, układu ruchu, układu nerwowego, układu oddechowego oraz narządu mowy”. Badanie podmiotowe to szeroko rozumiany wywiad lekarski dotyczący stanu zdrowia chorego. Badanie przedmiotowe natomiast jest już właściwym badaniem lekarskim.

 

Z rozporządzenia wynika, że będzie ono niezwykle szerokie. Także w sytuacji, jeśli nauczyciel przyjdzie do lekarza medycyny pracy z konkretną dolegliwością. Czyli - jeśli ktoś się będzie skarżył np. na problemy z gardłem, to - zgodnie z rozporządzeniem – lekarz i tak zbada mu również m.in. stawy, ciśnienie, serce, płuca, układ nerwowy. Jeśli lekarz uzna to za niezbędne, wystawi nauczycielowi skierowania do specjalistów lub na wykonanie badań pomocniczych. „Badanie lekarskie oraz badania pomocnicze lub konsultacje specjalistyczne przeprowadza się z uwzględnieniem specyfiki pracy wykonywanej przez nauczyciela i ewentualnej konieczności powstrzymywania się od wykonywania tej pracy z uwagi na jego stan zdrowia” - czytamy w projekcie rozporządzenia.

 

(PS, GN)