(6.09) Część ludzi genetycznie nie nadaje się do szkoły? Kontrowersyjne opinie doradcy prezydenta

 Przekonanie, że poprzez masową edukację dobrej jakości prawie wszystkich możemy wychować na światłych obywateli jest utopią - ogłosił prof. Andrzej Zybertowicz, socjolog i doradca prezydenta Andrzeja Dudy. Jego zdaniem, prawdopodobnie większość ludzi nie jest do tego zdolna, bo... ma złe geny

 

Andrzej Zybertowicz w rozmowie z pismem "Teologia Polityczna" ujawnił swoje poglądy m.in. na edukację. Doradca prezydenta Dudy nie wierzy w skuteczność masowej edukacji, ponieważ duża część społeczeństwa, jeśli nie większość, genetycznie nie jest w stanie myśleć wielopoziomowo lub zdobyć się na autoregleksję.

 

"Sądzę (...), że ideologia liberalna, która miała być z ducha nieutopijna, wpadła w podobne pułapki utopijności, co wiele wcześniejszych ideologii, włącznie z marksizmem. Jednym z tych utopijnych wyobrażeń jest przekonanie, że poprzez masową edukację dobrej jakości prawie wszystkich możemy wychować na światłych obywateli. Obywateli w większości zdolnych do krytycznego, metapoziomowego myślenia, zdolnych do pogłębionej refleksji oraz do dystansowania się od własnych przedzałożeń religijnych czy filozoficznych. Czyli że jesteśmy w stanie wychować osoby, których myślenie będzie jakoś spełniało ideały dyskursu naukowego opisywane np. przez amerykańskiego filozofa Richarda Rorty’ego" - powiedział Zybertowicz w rozmowie z "Teologią Polityczną".

 

Jego zdaniem, jest to utopia, ponieważ "spora część ludzi, być może większość, albo nie posiada genetycznego uposażenia, które by dawało im szansę na wielopoziomowe myślenie oraz autorefleksję, albo uwięziona jest w kontekstach społecznych, które nie preferują takiego myślenia, nie premiują go".

 

(PS, GN)

 

fot. Kancelaria Prezydenta RP