(2.08) Zamienią szkoły w koszary?

 

Skrócone szkolenie wojskowe, i to już od podstawówki - takie propozycje zmian w podstawie programowej proponuje Ministerstwo Obrony Narodowej

 

Resort Antoniego Macierewicza przedstawił propozycje do MEN-owskiego projektu podstawy programowej dla nowego, czteroletniego liceum, pięcioletniego technikum i branżowej szkoły II stopnia. Projekt przechodzi właśnie konsultacje społeczne i uzgodnienia międzyresortowe.

 

Ministerstwo Obrony Narodowej widzi w szkole miejsce "przygotowania spoleczeństwa do realizacji obowiązku obrony Rzeczyczpospolitej Polskiej", w tym do służby w powołanych przez Antoniego Macierewicza Wojskach Obrony Terytorialnej.

 

Dlatego MON chciałoby, żeby do szkół podstawowych wprowadzono przedmiot "Edukacja dla bezpieczeństwa", a w szkolach średnich realizowano przedmiot "Wychowanie proobronne". Wszystko to z powodu "intensyfikacji działań MON zmierzających do edukacji proobronnej".

 

Dzieci w ramach "edukacji dla bezpieczeństwa" miałyby przejść - już w podstawówce! - skrócone szkolenie wojskowe - poznać organizację i zasady funkcjonowania armii w czasie pokoju, kryzysu i wojny, nauczyć się regulaminów wojskowych, musztry, tradycji wojskowych oraz poznać "dyscyplinę wojskową". Następnie czekać ich mają "wybrane elementy szkolenia bojowego" - podstawy szkolenia strzeleckiego, taktyki, rozpoznania wojsk, łączności, terenoznawstwa, powszechnej obrony przeciwlotniczej, obrony przed bronią masowego rażenia, szkolenia inżynieryjno-saperskiego, ochrony i obrony obiektów, szkolenia medycznego. Dzieci miałyby też poznać "elementy szkolenia logistycznego", "wybrane elementy prawa humanitarnego w zakresie konfliktów zbrojnych" oraz "organizację i zasady działania pozamilitarnych elementów systemu obronnego RP".

 

Podpisany pod pismem do MEN wiceszef MON Bartosz Kownacki chciałby, żeby wszystko to weszło do szkoł w roku szkolnym 2019/2020.

 

"Wychowanie proobronne" miało by zaś się odbywać w szkole średniej w zakresie podstawowym lub rozszerzonym. W tym pierwszym obowiązywałaby wszystkich uczniów, w drugim - tylko młodzież z klas mundurowych. Uczniowie w ramach zakresu podstawowego mieliby się szkolić przez minimum 3-4 semestry, a w ramach szkolenia odbywaliby obowiązkowe ćwiczenia z "wykorzystaniem obiektów szkoleniowych będących w zasobach Sił Zbrojnych RP" w oparciu o "zaplanowane z jednostkami wojskowymi działania". Szkoły musiałyby w tym celu podpisać z armią porozumienia o współpracy.

 

Pismo Bartosza Kownackiego do MEN dostępne jest TUTAJ

 

(PS, GN)