Ku dojrzałości. Mądrze wybieraj!

 

Odpowiedź na pytanie co różni wychowanie dzieci i młodzieży od manipulowania nimi intuicyjnie jest oczywista, ale jej konkretyzacja wcale nie jest prosta. Bo jedno i drugie jest wywieraniem wpływu

 

W poprzednim odcinku, zaprezentowałem przykład z życia, jak dyskretną manipulacją próbowano wpłynąć na decyzje nastolatka i jego życiową postawę moralną („Odporność na manipulację”, GN nr 29-30 z 19-26 lipca br.). To przykład, który mógłby zostać uznany za kontrowersyjny. Dlaczego? Ponieważ pokazałem jak osoba dorosła z pozycji autorytetu (ksiądz, przewodnik duchowy młodego katolika) posługuje się metodami, które można uznać za manipulację, choć sama tak nie uważa (i zapewne usprawiedliwiłaby takie postępowanie rodzina chłopca), tym bardziej że decyzja nastolatka dotyczyć ma rozpoczęcia współżycia seksualnego. Wiele powodów, by uznać przykład za kontrowersyjny, prawda?

 

 

(...)

 

Tomasz Garstka

psycholog

 

 

Cały tekst  - tylko w Głosie (nr 31-32, także w formie e-wydania)