Nauczyciel Roku 2017. Rusza 16. edycja Konkursu

Łączy ich pasja

Każda kolejna edycja Nauczyciela Roku to dla nas wielkie święto. Znów udało się nam przekonać grono osób, bez których nie byłoby Konkursu, że warto promować Najlepszych z Najlepszych. Ale to, kim będzie Nauczyciel Roku 2017, w dużej mierze zależy od Was

 

 

W ciągu wszystkich dotychczasowych edycji Konkursu organizowanego od 2002 r. wybraliśmy bez mała 200 laureatów, przestudiowaliśmy dziesiątki tysięcy stron wniosków, na których opisane są ich sukcesy. Zorganizowaliśmy 15 posiedzeń jury, które pod przewodnictwem prof. Stefana M. Kwiatkowskiego (obecnie wiceprzewodniczącego Komitetu Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii nauk oraz rektora Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie) zawsze długo głowiło się i gorąco dyskutowało, komu przyznać tytuł Nauczyciela Roku, komu Wyróżnienia, a komu Nominacje. I niezmiennie, kiedy ogłaszamy nasz Konkurs, zastanawiamy się, kim tym razem będzie Nauczyciel Roku? Jaki typ szkoły czy placówki będzie reprezentował? Czego uczy? A może okaże się nauczycielem przedszkola lub wychowawcą w bursie albo innej placówce opiekuńczo-wychowawczej? Będzie przedmiotowcem czy bibliotekarzem? A może wychowawcą świetlicy lub logopedą? W naszym Konkursie

 

wszyscy mają równe szanse.

Nie trzeba wysyłać SMS-ów ani maili, ponieważ osiągnięcia nauczycieli ocenia profesjonalne jury złożone ze specjalistów, którzy doskonale rozumieją, czym różni się praca w przedszkolu od przygotowania olimpijczyka. Nie trzeba wykazywać się osiągnięciami na miarę międzynarodowych konkursów, bo czasem większym sukcesem jest doprowadzenie do tego, że uczeń zda z klasy do klasy. Co, oczywiście, nie znaczy, że praca z wybitnie uzdolnionymi uczniami jest łatwa i nie jest przez nas doceniana. Ale każdy, kto pracuje z dziećmi czy młodzieżą, wie, że zaangażowania nauczyciela nie da się zmierzyć wyłącznie szkiełkiem i okiem…

 

 

(...)

 

 

Anna Wojciechowska

 

 

Więcej - GN nr 24 (e-wydanie)