(18.05) Polacy chcą referendum

 

62 proc. ankietowanych przez CBOS chce rozpisania referendum w sprawie nowego ustroju szkolnego. Wniosek referendalny popierają zarówno przeciwnicy reformy Anny Zalewskiej jak i jej zwolennicy.

 

 

- Czy rząd w końcu wysłucha rodziców popierających referendum ws. reformy Anny Zalewskiej? Czy zignoruje głos niemal miliona obywateli? A co z przedwyborczą obietnicą poszanowania inicjatywy obywatelskiej? Razem z rodzicami zaapelowaliśmy do Marszałka Sejmu, by skierował obywatelski wniosek o referendum pod najbliższe obrady Sejmu. Dzisiaj apelujemy do prezydenta Andrzeja Dudy o podjęcie inicjatywy referendalnej. Panie Prezydencie, ma Pan ustawową możliwość wsparcia idei referendum. Pan może je zarządzić – ocenił Sławomir Broniarz, prezes ZNP.

 

Sławomir Broniarz, prezes ZNP i Dorota Łoboda z ruchu „Rodzice przeciwko reformie edukacji” napisali do prezydenta Andrzeja Dudy list z prośbą o zarządzenie referendum ws. reformy edukacji.

 

- Odwołując się do ponad 910 tysięcy podpisów zebranych pod wnioskiem o referendum ws. wprowadzanej przez rząd Beaty Szydło reformy edukacji oraz przedwyborczej obietnicy poszanowania inicjatywy obywatelskiej, zwracamy się do Pana z apelem o zarządzenie referendum w sprawie reformy edukacji - czytamy w apelu do Prezydenta RP. - Referendum, jako instytucja demokracji bezpośredniej, przewidziane jest w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej dla spraw o szczególnym znaczeniu dla państwa. System edukacji formalnej oraz jakość polskiej szkoły niewątpliwie są istotną kwestią dla społeczeństwa, a niemalże milion podpisów, złożonych pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum, stanowi świadectwo tego znaczenia.

 

Łoboda i Broniarz przypominają, że już 19 grudnia 2016 roku przekazali na ręce Prezydenta RP ponad 250 tysięcy podpisów zebranych w obronie obecnego ustroju szkolnego i gimnazjów oraz wniosek o rozpisanie referendum w sprawie reformy.

 

(PS, GN)