Wychowanie bez autorytaryzmu. Autonomia i samodzielność lepiej służą rozwojowi dzieci

Jeśli szkoła ma wspierać uczennice i uczniów w rozwoju, powinniśmy odchodzić od autorytaryzmu w nauczaniu i wychowaniu na rzecz większej autonomii i samodzielności myślenia i decydowania

 

Podejście autorytarne w wychowaniu opiera się na przekonaniu dorosłego, że „ja wiem lepiej” w relacji z dzieckiem i płynącej z niego konkluzji „w takim razie masz bez dyskusji robić to, co ci każę”. No i jeszcze ten żelazny argument: „To dla twojego dobra”. Tylko czy na pewno służy to dobru dziecka? Zanim odpowiemy na to pytanie, przypomnijmy, że system szkolny, jaki mamy, narodził się na przełomie XVIII i XIX w. w Prusach, które były wówczas monarchią absolutną, słynącą z tzw. pruskiego drylu. W pruskich szkołach wdrożono to, co dziś wydaje się nieodłącznym elementem nauczania: lekcje przedmiotowe, dzwonki, oceny, listy lektur i programy nauczania ustanawiane przez urzędników. Nauka koncentrowała się na umiejętnościach czytania, pisania i liczenia, a poza tym polegała głównie na przyswajaniu konkretnych informacji przez uczniów.

(...)

Magdalena Goetz

psycholożka

Cały tekst przeczytasz w Głosie nr 20/2017 i w e-wydaniu