Rozmowa: Nie dają nam szansy

Z Barbarą Chyłką, wiceprezeską Zarządu Okręgu Opolskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego, nauczycielką Publicznego Gimnazjum nr 5 w Opolu im. Aleksandra Kamińskiego, rozmawia Piotr Skura

Czy wiadomo już, jak duże będą zwolnienia nauczycieli w Opolu po wdrożeniu reformy Anny Zalewskiej?

– Konkrety poznamy tak naprawdę dopiero po 15 września, gdy wszystko ostatecznie się wyjaśni. Wtedy przekonamy się, kto, gdzie i co będzie uzupełniał w różnych szkołach i placówkach. Mam nadzieję, że jeśli chodzi o zwolnienia i związane z tym odejścia z zawodu, to w tym roku dotkną one małej liczby osób.

A w kolejnych latach?

– W tym roku wydaje się, że sytuacja nie będzie tak tragiczna. Gorzej będzie za dwa lata, ponieważ gimnazjum w ogóle zniknie i pojawi się naprawdę poważny problem z pracą dla nauczycieli. I to pomimo podwójnego rocznika w liceach. Sytuacja nie będzie tak różowa, jak chce pani minister.

(...)

Cały tekst przeczytasz w Głosie nr 20/2017 i w e-wydaniu