(11.05) MEN: Zamiast indywidualnego nauczania edukacja włączająca

 

Ministerstwo edukacji dąży do edukacji włączającej - zapowiedział resort Anny Zalewskiej w odpowiedzi na krytykę rodziców dzieci niepełnosprawnych oburzonych pomysłami na ograniczenie indywidualnego nauczania

 

"MEN szczególnie troszczy się o dzieci i młodzież ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Przygotowuje systemowe rozwiązania, korzysta z doświadczeń i rekomendacji organizacji z różnych krajów" - ogłosiło ministerstwo edukacji w specjalnie wydanym komunikacie. Urzędnicy MEN są też przekonani, że "indywidualne nauczanie z powodu niepełnosprawności jest formą izolacji, co stanowi naruszenie podstawowych praw człowieka".

 

"MEN zaproponowało rozwiązania, dzięki którym uczeń z niepełnosprawnością będzie rzeczywiście włączony do ich grupy rówieśniczej. Wprowadzamy kompleksowe rozwiązania prawne, aby uczniowie ci mieli maksymalne wsparcie w szkole. Uczeń ma funkcjonować w społeczności szkolnej. Jeśli stan zdrowia mu na to pozwala, powinien uczyć się ze swoimi rówieśnikami. To jest oczywiste w XXI wieku. Na tym polega edukacja włączająca i MEN do tego dąży. Dla dzieci niepełnosprawnych ma być organizowane kształcenie specjalne w szkole, a nie nauczanie indywidualne. Podkreślamy, że kształcenie specjalne nie oznacza kształcenia w szkole specjalnej. Organizuje się je w szkołach ogólnodostępnych, integracyjnych, specjalnych" - oświadczył resort Anny Zalewskiej.
 

 

Według ministerstwa, indywidualne nauczanie nie jest tym samym co indywidualne wsparcie organizowane w szkole dla dziecka niepełnosprawnego. "Nauka ucznia niepełnosprawnego odbywa się na podstawie indywidualnego programu edukacyjno-terapeutycznego. Jeśli wynika to z potrzeb ucznia, wybrane zajęcia mogą być prowadzone w formie indywidualnej w ramach kształcenia specjalnego, a nie w formie indywidualnego nauczania. Takie rozwiązanie chcemy wprost wskazać w przepisach dotyczących kształcenia specjalnego" - czytamy w komunikacie.

 

Zdaniem urzędników, jedynym powodem objęcia ucznia indywidualnym nauczaniem powinna być choroba uniemożliwiająca lub utrudniająca uczęszczanie do szkoły na lekcje z klasą, a nie niepełnosprawność.

 

"Nie można zastępować indywidualizacji kształcenia oraz odpowiednich dla dziecka form wsparcia nauczaniem indywidualnym. Dzieci, które wymagają wsparcia w nauce, mają mieć zapewnioną pomoc ze strony szkoły – indywidualizację kształcenia, dostosowanie wymagań edukacyjnych, różne formy pomocy psychologiczno-pedagogicznej np. zajęcia dydaktyczno-wyrównawcze czy klasy terapeutyczne. Dyrektor szkoły powinien korzystać z dostępnych możliwości wspierania dziecka. Mamy narzędzia do tego, aby tego typu edukacja odbywała się w każdej szkole i będziemy je doskonalić. Jednocześnie musimy usuwać wszystkie bariery, które taką edukację utrudniaj" - oceniło ministerstwo edukacji.

 

Według informacji MEN, na kształcenie dzieci niepełnosprawnych przeznaczanych jest ponad 6,5 mld zł rocznie z budżetu państwa. Od roku 2009 kwota ta wzrosła o 2,3 mld zł (58 proc.).

 

MEN pracuje też nad przygotowaniem szkół do prowadzenia nauczania włączającego. "Tworzymy narzędzia diagnostyczne do diagnozowania problemów, tworzymy standardy pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Chcemy by do 2019 r. w każdej szkole pracował psycholog i pedagog" - ogłoszono w komunikacie.
 

 

Zgodnie z MEN-owskim projektem rozporządzenia w sprawie indywidualnego obowiązkowego rocznego przygotowania przedszkolnego dzieci i indywidualnego nauczania dzieci i młodzieży, na terenie szkoły lub przedszkola nie będzie można organizować indywidualnego nauczania. Obecne rozporządzenie pozwala na to, by zajęcia indywidualnego przygotowania przedszkolnego oraz zajęcia indywidualnego nauczania dla dziecka lub ucznia, którego stan zdrowia znacznie utrudnia uczęszczanie do przedszkola, innej formy wychowania przedszkolnego lub szkoły, były organizowane w przedszkolu, innej formie wychowania przedszkolnego lub szkole, jeżeli:
1) w orzeczeniu wskazano możliwość realizacji indywidualnego przygotowania przedszkolnego lub indywidualnego nauczania w pomieszczeniu w przedszkolu, innej formie wychowania przedszkolnego lub szkole;
2) przedszkole, inna forma wychowania przedszkolnego lub szkoła dysponuje pomieszczeniem, w którym mogą odbywać się zajęcia dla tego dziecka lub ucznia.

 

W projekcie nowego rozporządzenia zrezygnowano z tej możliwości. Co oznacza, że zajęcia indywidualnego przygotowania przedszkolnego lub zajęcia indywidualnego nauczania prowadzone będą tylko w miejscu stałego pobytu ucznia - w domu rodzinnym, placówkach opiekuńczych, u rodziny zastępczej, w rodzinnym domu dziecka i in.

 

W okresie przejściowym indywidualne nauczanie ma być organizowane na dotychczasowych warunkach.

 

Szkoła jednocześnie będzie miała obowiązek organizować dzieciom z indywidualnym nauczaniem różne formy uczestnictwa w życiu szkoły.

 

Pomysł ograniczania indywidualnego nauczania spotkał się z protestami rodziców dzieci niepełnosprawnych, którzy uważają, że obecnego systemu nie powinno się zmieniać, ponieważ pozwala on ich dzieciom uczestniczyć w życiu szkoły w takim stopniu, jaki umożliwia stan zdrowia.

 

(PS, GN)