(15.03) ZNP: Nie zgadzamy się na pensje tylko dla nauczycieli "z ramówek"

Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec modelu finansowania oświaty, który zabezpiecza w subwencji oświatowej środki na pokrycie pełnych kosztów wynagrodzeń nauczycieli realizujących ramowe plany nauczania, z wyłączeniem nauczycieli specjalistów, nauczycieli świetlic i bibliotek - podkreślił ZNP w opinii do proponowanego przez MEN nowego modelu finansowania wynagrodzeń

 

Jak pisaliśmy w ostatnich numerach "Głosu", ministerstwo edukacji proponuje, by wynosząca dziś ok. 40 miliardów złotych subwencja oświatowa zabezpieczała 100 proc. pensji nauczycieli „z ramówki”, czyli uczących przedmiotów znajdujących się w ramowych planach nauczania. Co z pensjami psychologów, pedagogów, logopedów, nauczycieli bibliotekarzy, nauczycieli świetlicy, a być może także nauczycieli religii i etyki (obecnie przedmiotów tych nie ma w ramówce)? Nie wiadomo.

 

Jednocześnie MEN proponuje odejść od średnich wynagrodzeń. ZNP odrzuca taki pomysł. Podobnie, jak propozycję "wypłacania dodatku uzupełniającego tylko w przypadku nieosiągnięcia wysokości rocznych środków z puli środków rozliczanych w ramach samorządu".

 

"Zdecydowanie odrzucamy propozycję przyznawania dodatku motywacyjnego z dołu, a nie jak dotychczas z góry. Sprzeciwiamy się zamianie dodatku motywacyjnego na dodatek premiowy. Zdecydowanie sprzeciwiamy się zwiększeniu wynagrodzenia kosztem zmniejszenia lub eliminacji dodatków socjalnych (zfśs, dodatek wiejski, dodatek mieszkaniowy, zasiłek na zagospodarowanie)" - czytamy w stanowisku ZNP.

 

Związek akceptuje propozycję wypłacania wynagrodzeń z dołu a nie z góry, ale pod warunkiem zabezpieczenia w danym roku dodatkowego wynagrodzenia w pełnej wysokości.

 

ZNP nie rezygnuje też z przedstawionego w ramach inicjatywy obywatelskiej projektu dotyczącego finansowania wynagrodzeń nauczycieli wraz z pochodnymi z budżetu państwa, co oznacza w praktyce stworzenie innego modelu finansowania oświaty. "Jeżeli inicjatywa ta, która zgodnie z decyzją Sejmu RP została przesłana do komisji, zostanie przez większość parlamentarną odrzucona, domagamy się, aby subwencja oświatowa pokrywała pełne koszty wynagrodzeń wszystkich nauczycieli, a nie tylko nauczycieli realizujących ramowe plany nauczania" - podkreślono w stanowisku.

 

"Związek Nauczycielstwa Polskiego w dalszym ciągu podtrzymuje żądanie o znacznym wzroście wynagrodzenia zasadniczego. Domagamy się zwiększenia udziału płacy zasadniczej w ogólnym wynagrodzeniu" - podsumował ZNP.

 

(PS, GN)