Prezydent podpisał ustawy likwidujące gimnazja. I liczy na spokój

Cudu nie było

Do ostatniej chwili prezydent Andrzej Duda czekał z podpisaniem ustaw likwidujących gimnazja oraz wprowadzających nowe podstawówki i licea. Powołał też pełnomocnika, który ma zadbać, by reforma była wdrażana w spokoju

 

 

– Po wielu konsultacjach, dyskusjach, rozpatrzeniu wielu stanowisk “za” i “przeciw”, zastrzeżeń, po ich omówieniu i rozmowie zarówno z minister Anną Zalewską, jak i premier Beatą Szydło, zdecydowałem się podpisać zarówno ustawę - Prawo oświatowe jak i ustawę wprowadzającą ustawę - Prawo oświatowe – ogłosił prezydent Andrzej Duda. Wszystko to się stało 9 stycznia br., czyli w dniu, w którym mijał konstytucyjny, 21-dniowy termin na rozpatrzenie ustaw przez głowę państwa. Początkowo się wydawało, że termin ten upłynie wcześniej, tj. 6 stycznia, ponieważ po rozpatrzeniu ustaw przez parlament zostały one przekazane prezydentowi 16 grudnia ub.r. (tj. w piątek). Prezydenccy urzędnicy zarejestrowali ją jednak dopiero po weekendzie – w poniedziałek 19 grudnia.

Prezydent Andrzej Duda zgodnie z Konstytucją RP miał do wyboru trzy możliwości: podpisanie ustaw, przesłanie ich do rozpatrzenia przez Trybunał Konstytucyjny oraz zawetowanie, z czego dwie ostatnie oznaczały, że wejście w życie dokumentów zostałoby wstrzymane. Choć w prasie pojawiały się sygnały o możliwym wecie, to jednak głowa państwa wybrała tę pierwszą możliwość.

 

Pytania i wątpliwości

Andrzej Duda zapewnił, że swoją decyzję szeroko konsultował z różnymi środowiskami oraz “miał szereg wątpliwości i pytań”, ponieważ sprawa dotyczy “przyszłości kolejnych pokoleń, dzieci i rodziców”. – Nigdy nie miałem wątpliwości, że polski system edukacji wymaga naprawy i zmiany. Miliony Polaków od wielu lat mówią to samo: potrzebny jest dłuższy okres kształcenia w poszczególnych szkołach po to, żeby dzieci czuły się bardziej związane ze szkołą, żeby lepiej się integrowały w środowisku szkolnym, żeby był lepszy kontakt nauczyciela z dziećmi, rodzicami – tłumaczył swoją decyzję prezydent. – Trzyklasowe gimnazjum i trzyklasowe liceum były szkołami, w których edukacja trwała zbyt krótko – dodał.

 

 

(...)

 

Piotr Skura

 

 

Więcej - GN nr 2 ( także w formie e-wydania)