Nowelizacja KN. Godziny karciane znikną? Niekoniecznie...

Ten projekt to bubel

Zamiast dotychczasowych godzin karcianych nauczyciel będzie musiał realizować „inne zajęcia i czynności wychowawcze wynikające z zadań statutowych szkoły”. I to nawet przez 22 godziny w tygodniu!

 

 

Takie zagrożenie niesie projekt nowelizacji Karty Nauczyciela opublikowany 8 stycznia 2016 r. przez ministerstwo edukacji. Likwidacja godzin karcianych była jedną z najważniejszych obietnic składanych nauczycielom w kampanii wyborczej przez Prawo i Sprawiedliwość. Zapowiedź ta pojawiła się także w exposè premier Beaty Szydło, a od pierwszych chwil po otrzymaniu nominacji mówiła o tym minister edukacji Anna Zalewska. Jej zdaniem godziny karciane są niepotrzebne i prowadzą wyłącznie do pączkowania biurokracji.

Co wyszło z obietnic? O tym za chwilę…

Najpierw przypomnijmy, co znajduje się w obowiązującym teraz art. 42 Karty Nauczyciela. Zgodnie z nim nauczyciel w ramach 40-godzinnego tygodnia pracy oprócz pensum musi realizować „inne zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym zajęcia opiekuńcze i wychowawcze uwzględniające potrzeby i zainteresowania uczniów”. I w ramach tych zajęć nauczyciel szkoły podstawowej i gimnazjum, w tym specjalnych, „jest obowiązany prowadzić zajęcia opieki świetlicowej lub zajęcia w ramach godzin przeznaczonych w ramowych planach nauczania do dyspozycji dyrektora szkoły” w wymiarze dwóch godzin w tygodniu. Natomiast nauczyciel szkoły ponadgimnazjalnej, w tym specjalnej, „jest obowiązany prowadzić zajęcia w ramach godzin przeznaczonych w ramowych planach nauczania do dyspozycji dyrektora szkoły”, w wymiarze jednej godziny w tygodniu

 

 

(...)

 

Piotr Skura

 

Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj Głos! (nr 2, ewydanie)