(1.09) Zasadnicze wynagrodzenie to podstawa

Sławomir Broniarz, prezes ZNP zaapelował, aby w publicznej debacie nie posługiwać się średnimi wynagrodzeniami nauczycieli, które „nie oddają rzeczywistych płac w oświacie”.

 

- Struktura wynagrodzeń nauczycieli jest bowiem tak skonstruowana, że w skład średnich płac wliczane są oprócz pensji zasadniczej wszystkie potencjalne dodatki, które mogą być – na różnych etapach ścieżki awansu zawodowego – przyznawane nauczycielom – uważa Prezes ZNP. - W skład średniego wynagrodzenia wliczana jest m.in. odprawa emerytalna, która przysługuje dopiero w momencie odejścia na emeryturę. Wysokość dodatków (z wyjątkiem dodatku stażowego) ustala organ prowadzący szkołę. Dlatego prezentowanie średnich wynagrodzeń jako wysokości pensji, które otrzymuje każdy nauczyciel jest nieuzasadnione.

 

ZNP podaje minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego od 1 września br. dla nauczyciela z tytułem magistra z przygotowaniem pedagogicznym wynoszą:

- dla nauczyciela stażysty: 2 039 zł (133 zł więcej od stawki aktualnie obowiązującej),
- dla nauczyciela kontraktowego: 2 099 zł (137 zł więcej od stawki aktualnie obowiązującej),
- dla nauczyciela mianowanego: 2 383 zł (156 zł więcej od stawki aktualnie obowiązującej),
- dla nauczyciela dyplomowanego: 2 799 zł (183 zł więcej od stawki aktualnie obowiązującej). (kk,GN)