Urlop dla podratowania zdrowia

Witam,

Pracuje w dwoch szkolach podstawowych w jednej gminie, w ktorych prace zaczelam dokladnie w tym samym czasie. Z kazda szkola mam osobna umowe o prace na czas nieokreslony. W jednej mam 14/18 etatu, w drugiej 13/18 etatu, co razem daje sporo ponad etat. Czy w zwiazku z tym spelniam warunek pracy na pelen etat, aby ubiegac sie o ten urlop, czy to jest tak, ze musi to byc etat tylko w jednej szkole i ktos kto laczy (z braku mozliwosci pelnego etatu w jednej szkole- brak godzin, chociaz jestem jedynym nauczycielem mojego przedmiotu w obu szkolach) podlega automatycznej dyskwalifikacji jesli chodzi o ten urlop? Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz.

Ponieważ w żadnej ze szkół nie masz pełnego etatu, a ponadto są to dwie odrębne umowy o pracę, więc niestety nie spełniasz jednego z warunkow koniecznych do uzyskania urlopu dla poratowania zdrowia. Jeśli w którejś ze szkół dopełniałabyś etat, to sytuacja byłaby zupełnie inna - miałabyś prawo do tego urlopu.

Czyzby nikt nie znał odpowiedzi na moje pytanie?