nadgodziny w etacie łączonym

Mam etat łączony matematyka +biblioteka. Od zeszłego roku dyrekcja znalazła jakiś przepis, że przy uzupełnianiu etatu biblioteką bibliotekę liczy się jak godziny dydaktyczne. Czyli obecnie mam 9 i 1/2 godzin dydaktycznych i 10 godzin biblioteki, czyli 19 i 1/2 godziny (tak ujęte jest w projekcie). W takim przypadku jak powinny być liczone te godziny nadliczbowe: 1 i 1/2 godziny dydaktycznej czy bibliotecznej?

Pozazdrościć dyrekcji! Ja łączę historię z biblioteką i przy brakujących 2 dydaktycznych muszę pracować 4 biblioteczne. Czyli nieszczęsne uśrednienie. Co więcej, jeśli zdarzają się zastępstwa to też stawka jest uśredniona. To jest dla mnie kuriozum, bo przecież na zastępstwie realizuję normalną lekcję, a dostaję mniej niż inni. Czy to jest regulowane odgórnir, czy ustalane przez organ prowadzący???

 

Hm, nie wiem jaką podstawę znalazła dyrekcja- być może tak uchwaliła Twoja gmina, ale nie ma czegoś takiego jak odgórnie przypisana ilość godzin etatu (a właściwie: pensum) do nauczyciela. Pensum jest przypisane do określonej funkcji i tak to reguluje ustawa! Dla bibliotekarza jest to 30 godzin, dla nauczyciela 18 godzin. Podobne rozróżnienie występuje chociażby w zastępstwach: np. bibliotekarz zastępuje nauczyciela, to zastępuje go na 45 min a nie na 60. Patrząc z tego punktu widzenia, nie masz nawet pół etatu z biblioteki. Należy się cieszyć, że Twoja dyrekcja rozsądza rzecz na Twoją korzyść, ale jednocze radzę nie bać się dyrektora i zapytać wprost o jaką podstawę prawną chodzi. Nie trzymać się tłumaczeń typu: bo gdzieś tak pisało, bo ktoś mi powiedział, bo w znajomej szkole... Ma być podane konkretne rozporządzenie ministerialne albo uchwała.

 Gdzie mogę znaleźć podstawę prawną?

1i 1/2 godziny bibliotecznej