Nauczyciel Roku 2006

Finał Konkursu Nauczyciel Roku 2006, organizowanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i "Głos Nauczycielski", odbył się w nowej scenerii - w Sali Wielkiej Zamku Królewskiego w Warszawie.

 

Ten adres pojawił się po raz pierwszy. Poprzednie cztery finały gościła sala konferencyjna ministerstwa edukacji. Było jeszcze kilka innych "po raz pierwszy", co z przyjemnością wyliczymy niżej.

 

DANUTA KONATKIEWICZ

 

 

TRZYNASTU NOMINOWANYCH, w tym DANUTA KONATKIEWICZ, która za chwilę miała się dowiedzieć, że została Nauczycielem Roku 2007, przyjechało z przedstawicielami najbliższego otoczenia szkolnego, środowisk oświatowych w regionie, także rodzin, zostało godnie powitanych na Zamku przez liczne audytorium. Od organizatorów konkursu, poprzez jury i byłych zwycięzców konkursu, sponsorów, przedstawicieli kierownictwa ZNP, środowiska akademickiego i wydawniczego, po wszystkich tych, którzy chcieli po prostu zobaczyć tę uroczystość na żywo.

 

Ministerstwo Edukacji Narodowej reprezentował wiceszef resortu STANISŁAW SŁAWIŃSKI. Trzeba dodać, że na dyplomach wręczanych laureatom widniał podpis innego wiceministra, Mirosława Orzechowskiego - złożony w zastępstwie ministra Romana Giertycha, nieobecnego zatem nie tylko na uroczystości.

Przybycie przedstawicieli środowiska akademickiego i wydawniczego było tym milej widziane, że po raz pierwszy finał konkursu Nauczyciel Roku został objęty patronatem Przewodniczącego Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich oraz Polskiej Izby Książki.

 

Patronat KRASP jest przejawem życzliwego zainteresowania szkół wyższych jakością nauczania i wychowania w szkołach. Włączenie się PIK jest szczególnie cenne i aktualne w sytuacji, gdy trwają starania o zapewnienie uczniom jak najtańszych, jednocześnie dobrych podręczników.

 

Laureatom pisemnie i ciepło pogratulował prezydent RP Lech Kaczyński, dziękując jednocześnie całemu środowisku nauczycielskiemu za trud i oddanie ważnej sprawie edukacji. List prezydenta odczytała prowadząca galowy finał konkursu prezenterka TVP2, Iwona Kubicz.

 

Również wiceminister Sławiński, zabierając głos, zaapelował, by nie tylko od święta cenić wysiłek pedagogów. Zwrócił też uwagę, że środowisko nauczycielskie walczy ze słabościami, choć trudno pracować w niesprzyjającej mu dzisiaj atmosferze publicznej. Tymczasem, jak dodał, o nauczycielach powinniśmy myśleć i mówić także w kategoriach wielkich zasług dla Polski.

 

 

- Ale jak ocenić pracę nauczyciela? - pytał nieco retorycznie prof. Stefan M. Kwiatkowski, przewodniczący jury konkursu, dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych. - Czy mierzyć ją tylko sukcesami uczniów?

 

Profesor przyznał, że z powodu trudności w przyjęciu jednolitego kryterium oceny wybór z 70 kandydatur był niełatwy i w istocie każdy z trzynastu nominowanych zasługuje na wyróżnienie.

Tym razem więc, również po raz pierwszy - dzięki sponsorom, z których każdy w czasie uroczystości miał swoje pięć minut przed znakomitym audytorium - nagrody otrzymali wszyscy nominowani. Zostało to natychmiast zauważone przez laureatów z lat poprzednich, którzy pytali o możliwość przyznania ich szkołom konkursowego znaku jakości. Wszystkie tegoroczne placówki otrzymały bowiem (po raz pierwszy...) tablice "Szkoła na medal".

 

- Certyfikaty są bezterminowe, co oznacza, że o jakość pracy szkoły trzeba stale dbać - powiedziała Lidia Jastrzębska, redaktor naczelna "Głosu Nauczycielskiego", która wcześniej, witając laureatów i gratulując im, dziękowała za pasję, cierpliwość, uwagę, wiedzę, intuicję, za serce i czas, jaki poświęcają uczniom.

 

Tegoroczni sponsorzy już teraz deklarują, że będą nimi równie ż w przyszłym roku, w szóstej edycji konkursu. Znakomita atmosfera finału tegorocznej edycji sprawiła, że można spodziewać się jeszcze większej ich liczby. Podobnie jak samych kandydatur, dlatego przygotowania do finału konkursu "Nauczyciel Roku 2007"... już się rozpoczęły.

Ale wracając do nowinek. Także po raz pierwszy przyznano nominowanym tytuły "Nadzieja Edukacji". Otrzymało je czterech najmłodszych laureatów.

 

Również po raz pierwszy przyznano pozakonkursowe wyróżnienia "Przyjaciel Szkoły". Laureatami zostali: O. Jan Góra, poznański dominikanin, gospodarz corocznych spotkań młodzie ży na Jeziorem Lednickim, oraz polska Policja, którą reprezentował nadinspektor Ryszard Siewierski z Komendy Głównej Policji.

Z wyboru ucieszyli się obaj laureaci, zarówno ten w białym zakonnym habicie zakonnym, jak i w niebieskim mundurze generalskim: najwyraźniej także dlatego, że znają się i, jak widać było od zamkowego progu, lubią wzajemnie. Razem też pozowali do zdjęć.

 

Po raz pierwszy w pięcioletniej historii konkursu tytuł "Nauczyciel Roku 2006" przypadł przedstawicielowi szkoły społecznej. Zwyciężczynią tegorocznej edycji została Danuta Konatkiewicz, dyrektorka Społecznego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego "Szkoła myślenia twórczego" w Zielonej Górze.

 

Fanfary zagrały jej najgłośniej, choć w istocie był to jakiś cytat z Chopina, w wykonaniu zespołu "Tradycja Polska" Marii Pomianowskiej, który zaskakiwał obecnych motywami muzycznymi z różnych rejonów świata.

 

- Jak to jest być Nauczycielem Roku? - zapytała zwyciężczynię konkursu Iwona Kubicz chwilę po ogłoszeniu wyników. - Jeszcze nie wiem - odpowiedziała Danuta Konatkiewicz. - Pragnę natomiast podziękować nauczycielom, uczniom, pracownikom szkoły, którzy są współtwórcami mojego sukcesu.

 

 

Przyznano dwa wyróżnienia: Beacie Maciołek i Markowi Golce.

 

MAREK GOLKA

 

Przyznano także cztery wyróżnienia Nadzieja Edukacji. Laureatami zostali:

KATARZYNA WALENTYNOWICZ
DARIUSZ KULMA
RAFAŁ SANIK
DARIUSZ SZLAWSKI