Nauczyciel Roku 2005

Godzinę przed uroczystością finału konkursu Nauczyciel Roku 2005 w MEN zjawiła się pierwsza nominowana, Iwona Kusz, nauczycielka matematyki z Gimnazjum nr 1 w Lesznie. Tuż przed jedenastą pierwsze miejsca w największej sali MEN zaczęli zajmować dostojni goście.

 

Byli wśród nich prof. Czesław Kupisiewicz, nestor polskiej pedagogiki; dr hab. Zbigniew Marciniak, przewodniczący Państwowej Komisji Akredytacyjnej; prof. Tomasz Borecki, wiceprzewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, rektor Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego; prof. Stefan M. Kwiatkowski, dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych, przewodniczący jury konkursu, Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego; prof. Jan Dzięgielewski, prorektor Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku; Maciej Dubejko, prorektor Wyższej Szkoły Polsko-Japońskiej Technik Komputerowych; Mirosław Sielatycki, dyrektor CODN; Marzenna Przesmycka-Baranek, wicedyrektor Ośrodka Edukacji Informatycznej i Zastosowań Komputerów w Warszawie, przedstawiciele Towarzystwa Szkół Twórczych z dr Danutą Nakoneczną na czele.

Jak zwykle nie zawiedli dziennikarze i fotoreporterzy. Ministrowi edukacji Mirosławowi Sawickiemu towarzyszyła dr Anna Radziwiłł oraz dyrektorzy departamentów.

 

Punktualnie o jedenastej w wypełnionej po brzegi reprezentacyjnej sali MEN zabrzmiało tradycyjne Gaude Mater Polonia w wykonaniu chóru LO im. Marii Konopnickiej z Legionowa.

 

Wyjątkowość laureatów tego konkursu polega na tym, że większość kandydatów do tytułu zgłosiła młodzież - podkreślił minister Sawicki. Są nie tylko dobrymi nauczycielami, ale też wychowawcami zawsze znajdującymi czas dla swoich uczniów

O mistrzostwie, posłannictwie i wyjątkowości zawodu nauczycielskiego mówił prof. Stefan M. Kwiatkowskt O nominowanych powiedział m. in.: Udowadniacie swą codzienną pracą że to, co na pierwszy rzut oka wydaje się niemożliwe, staje się możliwe. Bo jesteście optymistami, a ta cecha w zawodzie nauczyciela jest niezbędna.

 

Odczytano też list, który do laureatów konkursu Nauczyciel Roku 2007 i do jego organizatorów przysłał premier RP, Marek Belka.

 

Temperatura sali wyraźnie się podniosła po prezentacji NOMINOWANYCH do tytułu Nauczyciela Roku 2005.

 

Padły nazwiska wyróżnionych w IV edycji:

MARIA KOBIAŁKO-MORAWSKA, nauczycielki historii, dyrektorki Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła K w Strącznie

ALINA SUWIŃSKA, nauczycielka biologii z l LO im. Gen. J. Berna w Ostrołęce.

 

Nagrody (tygodniowe wycieczki zagraniczne} wręczył Sławomir Broniarz, składając gratulacje wszystkim nominowanym. Prezes ZNP podkreślił, że dobrych nauczycieli w Polsce jest bardzo wielu i im wszystkim należą się słowa podziękowania za codzienny trud pracy dydaktycznej i wychowawczej z młodzieżą. Wyróżnione nauczycielki otrzymały również nagrody pieniężne ufundowane przez Adama Rowickiego, prezesa Nauczycielskiej Agencji Ubezpieczeniowej.

I długo oczekiwany moment: Nauczycielem Roku 2005 został

 

 

JACEK SWIERKOCKI, chemik, matematyk, informatyk z Gimnazjum nr 2 w Żorach. Tłum fotoreporterów i dziennikarzy otoczył go szczelnym wianuszkiem, trzeba było poczekać, żeby go uhonorować. Mirosław Sawicki najlepszemu z najlepszych w 2005 roku.wręczył nagrodę ministra edukacji narodowej, a Lidia Jastrzębska, redaktor naczelna GN, przekazała nagrodę pieniężną.

 

Dziesięciu nominowanym upominki i dyplomy wręczyli przedstawiciefe Towarzystwa Szkół Twórczych, zaś długą listę ich zasług w pięknym adresie przedstawiła dr Danuta Nakoneczną.

Wszystkim nominowanym wręczono dyplomy, listy gratulacyjne, książki i albumy. Przez najbliższy rok otrzymywać też będą bezpłatną prenumeratę "Gtosu Nauczycielskiego". Natomiast informatycy Grzegorz Rokosz i Władysław Saciuk otrzymali nagrody (czeki na szkolenie i program) ufundowane przez Wyższą Szkołę PoiskoJapońską Technik Komputerowych oraz ŚJZK.

Potem prof. Tomasz Borecki, wręczając laureatowi i wyróżnionym piękne albumy, zwierzył się, że jego wychowawczyni pani Michalik w jego życiu zajmuje drugie miejsce, zaraz po matce.

Nauczycielowi Roku 2005 składali życzenia i wręczali upominki zwycięzcy poprzednich edycji konkursu Grzegorz Lorek, Bogumiła Bąk i Wiktor Kamieniarz: to już stało się usankcjonowanym zwyczajem.

W tym roku po raz pierwszy organizatorzy rozszerzyli formy konkursu, przyznając honorowe tytuły. Tytuł Nauczyciela Nauczycieli otrzymał

 

 

prof. CZESŁAW KUPISIEWICZ, na którego podręcznikach wykształciło się kilka pokoleń polskich pedagogów. Wzruszony profesor podziękował za to wyróżnienie, jednocześnie składając serdeczne gratulacje laureatom.

I wreszcie przyszedł czas na zwycięzcę konkursu. Szczęśliwy, ale też trochę zażenowany Jacek Świerkocki przyznał, że nie spodziewał się, że to on zostanie Nauczycielem Roku. W końcu jestem najmłodszy wśród tak szacownego grona nominowanych. Tym większa radość i ukłon w stronę tych, którzy przyczynili się do mojego sukcesu powiedział Świerkocki, uśmiechając się do obecnej na uroczystości wzruszonej Ewy Kempnej, swojej dyrektorki. Jednak to nie koniec emocji. Wiele niespodzianek czeka na wyróżnionych nauczycieli w ich rodzinnych miejscowościach, a przede wszystkim szkołach, w których uczą.